Bycie szefem

wymiksowana

Użytkownik

Posty: 73

Skąd:

Wiek: 35

Witam. Miałam ambitne plany, ale nie wiem czy cokolwiek z nich wyjdzie. Chciałam stworzyć własne biuro tłumaczeniowe, bo tak nakazuje i zawód, ale i powołanie. Luybię języki obce, lubię czytać książki w oryginalne, udzielać korepetycji i chciałam powiększyć działalność, świadczyć usługi w tej dziedzinie. Problem mam jednak z lokalizacją. Jestem naprawdę dobra w tłumaczeniach, ale prowadzenie biura we własnym domu nie było dobrą decyzją. Mieszkam pod Poznaniem, więc dla niewielu osób chce się dojeżdżać ten kawałek. Co robić, dać sobie spokoj, czy może poszukać etatu w szkole?

PierwszyKat

Użytkownik

Posty: 65

Skąd: Zabrze

Wiek: 40

Zabraniam! Jeśli masz takie plany to się ich trzymaj, nie odpuszczaj, przenigdy! Nie myślałaś, żeby wynająć biuro w centrum Poznania? Firma Storico świadczy tego typu usługi – możesz w fantastycznej lokalizacji wynająć sobie własne, nieduże biuro i zarabiać na swojej pasji. Uwierz mi, że nie ma nic lepszego w życiu niż wykonywać pracę, która sprawia nam przyjemność.

hanachan

Użytkownik

Posty: 37

Skąd: rybnik

Wiek: 40

A może weź sobie kogoś do współpracy? Będzie Cię podtrzymywał na duchu, gdy będziesz traciła motywację. Z czasem, gdy się rozwiniesz, i tak będziesz potrzebowała kogoś do pomocy :). A wynajęcie biura to świetny pomysł!

wymiksowana

Użytkownik

Posty: 73

Skąd:

Wiek: 35

Macie rację! Cieszę się, ze się tutaj odezwałam.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015